Przewozy Regionalne - 2 tysiące 700 połączeń dziennie, z których korzysta średnio 300-ta tysięcy pasażerów. Największy w Polsce kolejowy przewoźnik pasażerski wciąż liczy straty po środowym proteście kolejarzy. Tylko w Małopolsce to ponad 600 tysięcy złotych. Strata się jeszcze powiększy, kiedy po zwrot pieniędzy zgłoszą się podróżni posiadający bilety okresowe.

REKLAMA

Aż siedem tysięcy podróżnych posiada bilety okresowe. Każdy z nich ma prawo starać się o 1/31 zapłaconej kwoty, co w przybliżeniu może kosztować Przewozy Regionalne dodatkowe 35 tysięcy złotych.

Ciekawostką jest sytuacja z biletami jednorazowymi, które można było zwracać do kas. Są to pojedyncze przypadki - jedna, dwie sztuki na poszczególnych punktach. Jest ich tak mało, ponieważ ludzie wiedzieli, że w tym dniu mogą być utrudnienia i pociągi nie pojadą, stąd te bilety nie były wcześniej wykupowane - tłumaczy Barbara Węgrzynek z Przewozów Regionalnych. Dodaje, że mogły one zostać również wykorzystane w pociągach TLK, które w tym jednym dniu honorowały bilety kupione u strajkującego przewoźnika.