Gangsterzy fałszują słodycze dla dzieci - pisze "Życie Warszawy". Z najtańszej masy czekoladopodobnej pruszkowska mafia produkowała podróbki jajek z niespodzianką. W innej mafijnej firmie powstawały fałszywe mentosy i tic-taki.

REKLAMA

Dzięki specjalnym aromatom i barwnikom podróbki jajek niespodzianek były podobne do oryginalnych wyrobów. Ukryte w jajkach zabawki gangsterzy najprawdopodobniej kupowali w Chinach. Podrabiane jajka trafiały do hurtowni i sklepów w południowej i wschodniej Polsce. Duża część produkcji była wysyłana także za granicę.

Co ciekawe, śledztwo w tej sprawie jest jednym z wątków afery paliwowej, rozpracowywanej przez krakowską prokuraturę apelacyjną.