Nietypowy wypadek w Łodzi. Po godz. 5 rano ulicą Piotrkowską przejechał tramwaj, w którym nie było motorniczego – pisze "Dziennik Łódzki". Na szczęście nikomu nic się nie stało.

REKLAMA

Uszkodozny tramwaj pdzi przez miasto. Motorniczy nie mg zatrzyma skadu... https://t.co/6Yqe7Sglex #d #MPK pic.twitter.com/TK3m7rWwNf

DziennikLodzkiJune 24, 2016

Jak pisze "Dziennik Łódzki", do zdarzenia doszło w czasie, gdy pracownicy MPK i firmy PESA próbowali naprawić usterkę tramwaju Pesa Swing na torach na al. Kościuszki. W pewnym momencie pojazd niespodziewanie ruszył. Mechanicy natychmiast rzucili się w pościg za tramwajem.

Pesa wjechała na Piotrkowską i przejechała przez kilka skrzyżowań. Pokonała w sumie 2 kilometry. Przy pl. Niepodległości maszyna skręciła i na wąskim łuku wypadła z szyn. Wykoleiła się i uderzyła w słup trakcyjny.

Na szczęście nikomu nic się nie stało podczas tego wypadku. Trwa ustalanie przyczyn zdarzenia.

"Dziennik Łódzki"

(mpw)