Andrzej Lepper być może musi zapomnieć o rozważaniach na temat ewentualnej teki ministerialnej – ustawa bowiem zabrania dostępu do informacji niejawnych skazanym prawomocnym wyrokiem za przestępstwo umyślne, więc także szefowi Samoobrony.

REKLAMA

Sprawę komplikuje ustawa o dostępie do informacji niejawnych. - Na stanowisku, które łączy się z dostępem do informacji niejawnych, nie można zatrudniać osób, które są skazane za przestępstwa umyślne, ścigane z oskarżenia publicznego - tłumaczy rzecznik rządu Konrad Ciesiołkiewicz, nie wymienia jednak nazwiska Leppera.

Zgodnie z prawem ministrowie automatycznie uzyskują dostęp do chronionych wiadomości, ale z drugiej strony – nie można obsadzać tego typu stanowisk ludźmi, którzy mają na swoim koncie prawomocne wyroki. Mówi o tym artykuł 28. ustawy.

Rząd więc ma kłopot. Na razie jego rzecznik tylko potwierdza, że może istnieć problem. Zaznacza, że to jednak tylko hipotezy – Konrad Ciesiołkiewicz w rozmowie z RMF twierdzi, że nie ma wiedzy na temat wyroków, jakie ciążą na Andrzeju Lepperze. W wydaniu ostatecznej decyzji mają pomóc ekspertyzy prawne. Ujawnia też, że w spornych sprawach ostatnie słowo należy do Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.

Nieco inaczej patrzy na sprawę szef klubu PiS Przemysław Gosiewski. Jego zdaniem, lider Samoobrony może zostać ministrem rolnictwa – od szefa tego resortu prawo bowiem nie wymaga certyfikatu dostępu do informacji tajnych.

Wątpliwości na temat interpretacji przepisu nie ma Zbigniew Siemiątkowski, były szef UOP i Agencji Wywiadu. Jego zdaniem przepis jednoznacznie dyskwalifikuje Leppera.

Przypomnijmy. Przed świętami Samoobrona i PiS podpisały deklarację programową, która ma być wstępem do koalicji rządowej. Znajduje się w niej zapis, że w rządzie nie mogą zasiadać osoby z prawomocnymi wyrokami, ale za przestępstwa kryminalne. Te, które ma na koncie Andrzej Lepper – m.in. za zniesławienia – takimi nie są.

Na razie żadna z partii nie chce konkretnie mówić o zmianach personalnych w składzie gabinetu. Mówi się jednak o stanowisku wicepremiera dla Andrzeja Leppera i 3-4 resortach dla tej partii, m.in. rolnictwie i pracy.