O nietypowym spacerowiczu maszerującym chodnikiem wzdłuż ul. Bajońskiej w Warszawie poinformowali strażników miejskich z Patrolu Eko pracownicy jednego z pobliskich biur. Legwan zielony prawdopodobnie uciekł ze źle zabezpieczonego terrarium.

REKLAMA

"Znaleźliśmy warana lub legwana, przykryliśmy go skrzyneczką, więc nam nie ucieknie, ale nie wiemy, co z nim dalej zrobić" - tak brzmiało zgłoszenie, które wpłynęło do strażników miejskich w Warszawie.

Okazało się, że nietypowy spacerowicz to legwan zielony.

Legwan ma ok. 60 cm długości, jest młody i zadbany. Prawdopodobnie uciekł ze źle zabezpieczonego terrarium. Przewieźliśmy zwierzę do ośrodka CITES w warszawskim zoo, gdzie zaopiekowali się nim już specjaliści - mówi mł. spec. Mariusz Bontruk z Patrolu Eko.

To kolejny przypadek na przestrzeni ostatnich dni, kiedy strażnicy interweniowali w związku ze zwierzętami egzotycznymi.

(j.)