Jacek Kuroń w latach 1985-1989 prowadził z bezpieką rozmowy mające charakter negocjacji politycznych – pisze "Życie Warszawy".

REKLAMA

Historycy IPN natrafili na dokumenty z akt sprawy operacyjnego rozpoznania o kryptonimie Watra. Wynika z nich, że Jacek Kuroń prowadził z SB negocjacje pod przykryciem rozmów ostrzegawczych i przesłuchań.

O taką „legendę” tych rozmów miał prosić sam Kuroń, który obawiał się posądzenia o kontakty z SB. I tak na przykład w 1988 roku twórca KOR-u rozmawiał o przygotowaniach do Okrągłego Stołu. Sugerował wyłączenie z obrad radykalnego skrzydła Solidarności. Większość rozmów z Kuroniem prowadził Jan Lesiak - ten sam, który później nadzorował tzw. inwigilację prawicy.

Te dokumenty są kluczowe dla zrozumienia transformacji w Polsce. Sam fakt wykorzystywania SB jako kanału kontaktowego do pertraktacji politycznych pomiędzy władzą a opozycją był do tej pory negowany. Nawet stawianie pytań, czy coś takiego miało

miejsce, było traktowane jako oszołomstwo - mówi dr Henryk Głębocki, historyk z IPN.