Jest akt oskarżenia w sprawie dwóch duchownych i byłego dyrektora dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie. Jak dowiedział się reporter RMF FM, warszawska prokuratura apelacyjna zakończyła śledztwo w pierwszym z wątków tak zwanej afery podkarpackiej.

REKLAMA

Ksiądz pułkownik Robert M., były proboszcz Katedry Polowej Wojska Polskiego jest podejrzany o płatną protekcję. Jak ustaliła prokuratura, miał obiecywać pomoc w załatwianiu różnych spraw jednemu z głównych bohaterów afery - Marianowi D. prezesowi jednej z leżajskich firm. Według śledczych miał za to otrzymać sztabkę złota wartą prawie 150 tysięcy złotych.

Kolejny z podejrzanych to Edward B. - były dyrektor regionalnej dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie. Jemu zarzucono "przyjęcie korzyści majątkowej w zamian za zachowanie naruszające prawo".

Z kolei Jan C. - duchowny z Podkarpacia, ma odpowiadać za nakłanianie urzędnika państwowego do przyjęcia łapówki.

To pierwszy akt oskarżenia w gigantycznym śledztwie, które bada między innymi korupcyjne powiązania podkarpackich biznesmenów z politykami i ludźmi wymiaru sprawiedliwości.

(abs)