Urząd Marszałkowski w Krakowie rezygnuje z plastiku; tamtejsi urzędnicy chcą dać przykład nie tylko samorządom, ale wszystkim mieszkańcom i zachęcić ich, by zaczęli żyć ekologicznie. To jeden z etapów projektu EkoMałopolska.

REKLAMA

Stawiamy na zielone rozwiązanie, na zielone przetargi, które będą spełniać minimalne wymogi środowiskowe - mówi Tomasz Urynowicz wicemarszałek województwa małopolskiego. Nie chcemy naczyń jednorazowych z plastiku, nie chcemy kolorowych, świecących torebek, jednorazowych opakowań ani gadżetów, które w przyszłości staną się po prostu śmieciami - wymienia.

Takie ekologiczne podejście odnosić się będzie także do zamówień dotyczących m.in. papieru czy usług drukarskich. Produkty te mają pochodzić z recyklingu biurowego wyprodukowanego w 100 proc. z włókiem wtórnych. Z kolei zakup lub wynajem pojazdów ma dotyczyć tych w najwyższej dostępnej normie emisyjnej lub pojazdów elektrycznych, hybrydowych lub gazowych.

Średnio produkujemy 50 kg śmieci rocznie!

Każdego roku do mórz i oceanów trafia około 8 mln ton plastiku. Według szacunków ONZ, w 2050 roku odpadów będzie tam więcej niż ryb. Niestety śmieci produkuje każdy z nas. Średnia ogólnoświatowa to ok. 50 kg rocznie na osobę. Obywatel UE produkuje średnio 31 kg plastikowych odpadów rocznie, ale przeciętny Amerykanin wyrzuca około 84 kg takich śmieci rocznie!

Według Komisji Europejskiej najwięcej plastikowych odpadów stanowią butelki, plastikowe patyczki kosmetyczne, opakowania, artykuły higieniczne, torby, jednorazowe opakowania czy opakowania na żywność. Według szacunków, ponad 30 proc. odpadów z tworzyw sztucznych trafia na wysypisko, a ok. jedna trzecia do oceanów. Jedynie ok. 5-10 proc. światowego plastiku poddawane jest recyklingowi.

Naukowcy szacują, że degradacja plastiku może trwać od kilku do nawet kilkuset lat.

Przypomnijmy, że Parlament Europejski zdecydował na początku roku, że od 2021 roku mają zniknąć plastikowe słomki, talerzyki, sztućce czy patyczki do uszu.