Śledczy z katowickiego oddziału Instytutu Pamięci Narodowej badają wątek przekroczenia uprawnień przez funkcjonariuszy PRL, którzy w latach 1968-69 zmuszali obywateli narodowości żydowskiej do wyjazdu z Polski.

REKLAMA

Podstawą wszczęcia śledztwa było pismo Jerzego Bandera. On i jego bliscy byli w ‘68 roku w Bytomiu prześladowani przez polskie władze z powodu żydowskiej narodowości.

Efektem inspirowanych przez władze PRL wystąpień antyżydowskich było zwalnianie z pracy wielu obywateli polskich tej narodowości, a także zmuszanie ich różnymi metodami do opuszczania Polski. Z szacunkowych źródeł wynika, że w latach 1968-1969 z kraju wyjechało na stałe około 10 tys. osób.

Według ustaleń historyków katowickiego oddziału IPN, w marcu 1968 r. w regionie śląskim do wystąpień i protestów studentów, uczniów i robotników doszło głównie w Katowicach, Gliwicach, Częstochowie, a także w Chorzowie, Cieszynie i Bielsku-Białej. Według dotychczasowych szacunków, w latach 1969-71 w tych miastach tzw. „dokumenty podróży” odebrało co najmniej 1500 osób.