Jeszcze dziś maja usłyszeć zarzuty dwaj pseudokibice z Katowic. Obu zatrzymano w czasie niedzielnej zadymy przed pierwszoligowym meczem GKS-u Katowice i Odry Opole. W czasie starć z policja dwie osoby zostały ranne.

REKLAMA

Twoja przeglądarka nie obsługuje standardu HTML5 dla video

Policjanci nie dopuścili do kibolskiej zadymy

Dwaj mężczyźni, których zatrzymano wczoraj, najprawdopodobniej usłyszą zarzut napaści na policjanta.

Stan rannego kibica jest poważny. Młody mężczyzna był operowany. Został zraniony w oko, kiedy - jak twierdzi - policja użyła broni na gumowe kule. W czasie zajść w klatkę piersiową i nogę ranny został również policjant. On także trafił do szpitala, ale po udzieleniu mu pomocy został zwolniony.

Do zadymy doszło, kiedy dwie grupy kibiców zmierzały w stronę stadionu. Ponieważ policja nie dopuściła do starcia między pseudokibicami, cała agresja została skierowana w stronę policjantów - mówi Aleksandra Nowara ze Śląskiej Policji.

W stronę policjantów rzucano kamienie i butelki. Policja użyła m.in. gazu i broni na gumowe kule. Zajścia filmowano. Policja analizuje teraz te nagrania, dlatego niewykluczone, że będą kolejni zatrzymani.

Gorąca Linia RMF FM jest do Waszej dyspozycji! Przez całą dobę czekamy na informacje od Was, zdjęcia i filmy.

Możecie dzwonić, wysyłać SMS-y lub MMS-y na numer 600 700 800, pisać na adres mailowy albo skorzystać z formularza WWW.


(mn)