Jest śledztwo w sprawie wczorajszego karambolu na opolskim odcinku autostrady A4. Zarzuty w tej sprawie może usłyszeć kierowca ciężarówki, która staranowała osiem aut - informuje nasz reporter Bartłomiej Paulus.

REKLAMA

/ Bartek Paulus RMF FM / RMF FM
/ Bartek Paulus RMF FM / RMF FM
/ Bartek Paulus RMF FM / RMF FM
/ Bartek Paulus RMF FM / RMF FM
/ Bartek Paulus RMF FM / RMF FM
/ Bartek Paulus RMF FM / RMF FM
/ Bartek Paulus RMF FM / RMF FM
/ Bartek Paulus RMF FM / RMF FM
/ Bartek Paulus RMF FM / RMF FM
/ Bartek Paulus RMF FM / RMF FM

Mężczyzna może usłyszeć zarzut nieumyślnego spowodowania katastrofy w ruchu lądowym ze skutkiem śmiertelnym. Taki zarzut zamierza postawić kierowcy ciężarówki prokuratura w Brzegu.

Mężczyzna nie został jeszcze przesłuchany. Wciąż nie pozwalają na to lekarze.

Kierowcy grozi kara do ośmiu lat więzienia. W wypadku zginął 33-letni mieszkaniec Krakowa. Jedna osoba w stanie ciężkim jest w szpitalu.

W sumie w dwóch wypadkach na A4 w poniedziałek zginęły dwie osoby, a cztery inne odniosły obrażenia. W drugim ze zdarzeń - na 199 km trasy A4 - ucierpiało 9 samochodów, z czego cztery spłonęły: dwa osobowe, ciężarowy i autobus.

Twoja przeglądarka nie obsługuje standardu HTML5 dla video

(j.)