Prawie 12 tys. komitetów zarejestrowano w całym kraju - wynika z danych Państwowej Komisji Wyborczej. Wczoraj minął termin ich zgłaszania do PKW. My w Faktach RMF FM sprawdzamy, kto jest kim najbliżej Was.

REKLAMA

W województwie kujawsko-pomorskim zarejestrowało się około siedmiuset komitetów, czyli kilkaset mniej niż podczas poprzednich wyborów. Nazwy większości z nich niewiele mówią oprócz tego, że wszyscy chcą i wiedzą jak ma być lepiej i dostatniej. Sporo wybiera przyszłość, wiele się jednoczy - bo takie właśnie nazwy najczęściej się pojawiają.

Nasz reporter zwrócił uwagę na kilka komitetów. Intrygujący jest na przykład Komitet Wyborczy Wyborców MO ze Strzelna. Czyżby była to jakaś radykalna grupa reformatorów polskiej policji? Ciekawie brzmi także Komitet Wyborców „Szczupak”, zrzeszający chyba miłośników drapieżnej polityki.

Uroczy wydaje się komitet Szlachetne Zdrowie skupiający, jeśli nie grupę sfrustrowanych lekarzy, to pewnie miłośników renesansowej liryki. Jest też komitet Jesienny Plon - to chyba grupa optymistów, zważywszy że diety radnych zwłaszcza w małych gminach do obfitych nie należą. Ciekawe, co kryje się z kolei pod nazwą DP-WC. Nazwy tego komitetu naszemu dziennikarzowi nie udało się rozszyfrować.

Przeglądając listy z nazwami komitetów na Pomorzu można natomiast stwierdzić, że kaszubszczyzna wraca do łask; są bowiem tacy, którzy próbują zwabić wyborców na kaszubskie słowo. W nazwach komitetów często pojawia się „hecz”, czyli dom.

Ale walka w wyborach samorządowych toczy się nie tylko między mało znanymi komitetami. W Gdyni na przykład PO i PiS próbują „zawłaszczyć” obecnego prezydenta miasta. Wojciech Szczurek poprzednie wybory wygrał z największym poparciem w kraju. Przed tymi - według sondaży - popiera go 82 procent mieszkańców. Zaznaczmy, że kandydat startuje z komitetu, który sam założył.

W Gdyni walczą o Szczurka, we Wrocławiu zaś o Dutkiewicza. Prezydenta chce poprzeć i Platforma Obywatelska, i Prawo i Sprawiedliwość. PiS stawia jednak warunki - żąda kierowniczych stanowisk w urzędzie. PO podkreśla natomiast, że poparła Dutkiewicza bez warunków wstępnych i że działania PiS-u to partyjnictwo. PiS z kolei zarzuca PO, że na razie urząd jest upartyjniony przez Platformę.

Ale na tych przedwyborczych przepychankach mogą skorzystać zwykli mieszkańcy. Od 1 października bezrobotni będą jeździć po Wrocławiu za darmo, chociaż wcześniej wielokrotnie odmawiano im tego przywileju. Miasto Wrocław staje się zaś właścicielem zasłużonego klubu piłkarskiego Śląsk - chociaż przez lata urząd zapewniał, że nie będzie marnować na sport państwowych pieniędzy.