​Siedem kolejnych kobiet związanych z Teatrem Bagatela zgłosiło, że były mobbingowane i molestowane przez dyrektora Henryka Jacka Schoena. Ten ma złożyć dzisiaj wyjaśnienia na ręce prezydenta Jacka Majchrowskiego. Schoen w rozmowie z TVN24 powiedział: "Dzisiaj doszedłem do wniosku, że idę na urlop". Ws. molestowania krakowska prokuratura wszczęła śledztwo.

REKLAMA

Oskarżenia pod adresem dyrektora Teatru Bagatela kieruje kolejne 7 osób. To pracownice i kobiety współpracujące z placówką. Dołączają one do już 9 osób, które zarzucają Schoenowi molestowanie i mobbing. Jeszcze dziś dyrektor teatru ma złożyć prezydentowi miasta Jackowi Majchrowskiemu wyjaśnienia dotyczące oskarżeń.

Dyrektor Henryk Schoen anulował także premierę nowego spektaklu "Żyd z Wesela", która planowana była na 6 grudnia. Ekipa aktorów miała wyrazić poparcie dla aktorek oskarżających dyrektora o molestowanie.

Schoen w rozmowie z TVN24 powiedział: Dzisiaj doszedłem do wniosku, że idę na urlop. W tym momencie to mnie przerosło, ta kampania oszczerstw.

Prokuratura wszczęła śledztwo ws. molestowania w Teatrze Bagatela

Krakowska prokuratura wszczęła śledztwo. Będzie ono prowadzone pod kątem mobbingu i molestowania seksualnego. Grozi za to do trzech lat więzienia.

W dniu jutrzejszym (piątek - PAP) zostaną wykonywane czynności procesowe z jedną osobą, która prawdopodobnie zainicjowała całe to zgłoszenie. Czegoś więcej będziemy mogli dowiedzieć się po jej przesłuchaniu - powiedziała prok. Mirosława Kalinowska-Zajdak.

Wyjaśniła, że ustalone zostaną m.in. ramy czasowe, w których miało dochodzić do nadużyć. Będzie to przesłuchanie, które umożliwi ukierunkowanie dalszych czynności - wskazała.

„Dyrektor czuł się naszym właścicielem”

Aktorka Alina Kamińska - jedna z 9 pracownic, które zarzucają Henrykowi Jackowi Schoenowi mobbing i molestowanie seksualne - opowiedziała w rozmowie z RMF FM o relacjach panujących w teatrze.

To były różne rzeczy, które były przekraczaniem granic. Naszych kobiecych granic. Dotyczyły molestowania, bo tak to należy wprost nazwać. Nie mogę się wypowiadać za koleżanki. Przypuszczam, że każda z nich opowiada swoją historię. W tej chwili będziemy ją też opowiadać prokuratorowi. Sprawa jest już w toku. Przed nami złożenie zeznań - bardzo ciężkie momenty - mówiła.

Wyznała też, jak dyrektor Teatru Bagatela odnosił się do niej. To było całowanie w usta, język w uchu, dotykania, propozycje przyjścia do domu, pytania: 'kiedy go zaproszę', opowiadanie, co będzie ze mną robił.

Dodaje także: Przez lata się z tym borykałyśmy, nie potrafiłyśmy znaleźć w sobie odwagi, żeby o tym powiedzieć, żeby to się skończyło...

Opisała, jak według niej Henryk Schoen miał wybierać ofiary.

W naszym przypadku wybierane byłyśmy chyba z klucza - chyba, bo to wszystko moje domniemanie. Byłyśmy w większości w naszej grupie kobietami samotnymi czy w trudnym momencie życiowym. Czyli nie dostawałyśmy wsparcia z zewnątrz. I też wiadomo: jeżeli jedna zgłosiłaby sprawę do prokuratury, nie miałaby tej siły, przekonania, jak teraz, kiedy jest nas tak dużo i już wiemy, że będzie nas więcej.

Dyrektor Schoen: To wszystko nieprawda

Po ujawnieniu sprawy Henryk Schoen spotkał się wczoraj z dziennikarzami - po długich namowach i wyłącznie w obecności prawnika i żony.

Stanowczo oświadczam, że żaden, podkreślam: żaden, z tych zarzutów nie jest prawdziwym zarzutem. Jest to wszystko nieprawda. (...) Znam fakty tylko z pisma, które dostałem od pana prezydenta Majchrowskiego - przekonywał Henryk Schoen.

Pytany, za co w takim razie przepraszał swoje pracownice - twierdzą one bowiem, że słowa przeprosin padły, dyrektor stwierdził: Nieprawda. Nigdy nie było sytuacji takiej, że za jakieś absurdalne rzeczy przepraszałem. Z kolei w odpowiedzi na uwagę dziennikarki, że słyszała nagranie, na którym Schoen przeprasza pracownice, wyraźnie zdenerwowany dyrektor rzucił: Bardzo proszę, kończymy rozmowę.

Reporter RMF FM Marek Wiosło usiłował dopytać się dyrektora Bagateli, czy za namową prezydenta Krakowa pójdzie na urlop do czasu wyjaśnienia sprawy. Henryk Schoen wyszedł jednak ze spotkania z dziennikarzami. TUTAJ WIĘCEJ NA TEN TEMAT>>>

Twoja przeglądarka nie obsługuje standardu HTML5 dla video

Dyrektor Teatru Bagatela Henryk Schoen o oskarżeniach o mobbing i molestowanie: Żaden z tych zarzutów nie jest prawdziwy

Schoen kierował Bagatelą od 20 lat

Bagatela jest teatrem dramatycznym. Świętuje właśnie 100-lecie istnienia: uroczyste otwarcie miało miejsce 25 października 1919 roku.

Henryk Jacek Schoen jest dyrektorem naczelnym i artystycznym placówki od 1999 roku.

W tej chwili stały zespół teatru tworzy 18 aktorek i 21 aktorów.