Izraelczycy i Palestyńczycy zawarli porozumienie w sprawie Bazyliki Narodzenia Pańskiego w Betlejem. Ponad miesiąc temu grupa uzbrojonych Palestyńczyków wtargnęła do świątyni. Budynki otoczyła izraelska armia, domagając się wydania poszukiwanych terrorystów.

REKLAMA

Umowa, wynegocjowana przez Amerykanów i Brytyjczyków, zakłada ekstradycję do Włoch 13 Palestyńczyków, najbardziej poszukiwanych przez Izrael. 26 innych terrorystów palestyńskich zostanie wysłanych do Strefy Gazy. Pozostali, przebywający w kościele, zostaną uwolnieni.

Według źródeł zbliżonych do negocjatorów porozumienie zaakceptował lider Autonomii Palestyńskiej Jaser Arafat. Strona palestyńska musi jednak uzyskać ostateczną zgodę Włoch na przyjęcie terrorystów.

Porozumienie odrzucili islamscy fundamentaliści z Hamasu. Określili je mianem "katastrofy". Na mocy porozumienia, trzech terrorystów z tej organizacji zostanie wydalonych do Włoch. Posłuchaj relacji korespondenta RMF w Izraelu Elego Barbura:

Porozumienie betlejemskie - jeśli palestyńskie informacje zostaną potwierdzone - zbiegnie się w czasie z planowanym na dziś spotkaniem w Waszyngtonie premiera Izraela Ariela Szarona z prezydentem USA George W. Bushem. Szaron ma przedstawić w Białym Domu dokumenty na temat terroryzmu i Arafata, z których wynika, że przywódca Palestyńczyków wykorzystuje pomoc międzynarodową na finansowanie działalności terrorystycznej.

foto RMF

12:00