Plaga kradzieży pieniędzy z kont klientów, korzystających z bankomatów w Zachodniopomorskiem. Od grudnia policja zanotowała juz kilkadziesiąt takich przypadków. Największy pechowiec stracił 40 tysięcy złotych. By zdobyć kody dostępu do kont, złodzieje korzystają z nakładek montowanych na bankomatach, a pieniądze wypłacają za granicą.

REKLAMA

Wszystko wskazuje na to, że za bankomatowymi kradzieżami stoi kilkuosobowa grupa. Jedni montują nakładki w Polsce, inni wypłacają pieniądze za granicą. Sprawą zajmuje się w zachodniopomorskiej policji specjalna grupa funkcjonariuszy. Funkcjonariusz operacyjny radzi, by nie wybierać pieniędzy z bankomatu, jeśli zauważymy, że w pobliżu stoją podejrzane osoby:

Twoja przeglądarka nie obsługuje standardu HTML5 dla audio

Radzi też, by nie korzystać z bankomatów, które nie znajdują się w siedzibach banków czy innych instytucji - w tych, które stoją na ulicy, łatwiej zamontować skaner, bo nie ma przy nich kamer. Poza tym należy zawsze zasłaniać ręką klawiaturę, gdy wstukujemy kod PIN.