Irańscy reformatorzy kontra ajatollahowie. Rada Strażników zawetowała parlamentarną poprawkę do ordynacji wyborczej, dopuszczającą do wyborów kandydatów, którzy wcześniej zostali zdyskwalifikowani przez Strażników za brak szacunku dla islamu.

REKLAMA

Przypomnijmy. Z ponad 8 tys. osób, które trafiły na listy wyborcze, Rada wykreśliła niemal połowę - wszystkich, którzy opowiadają się za stronnictwem reformatorów skupionych wokół prezydenta Mohammada Chatamiego.

Wczoraj w transmitowanym przez radio posiedzeniu, parlament znalazł sposób, by obejść tę decyzję: w poprawce zapisano, że skreślić można tylko tę osobę, wobec której sąd ma konkretne dowody winy.

Ale nowy zapis i tak musiał trafić pod głosowanie wszechmocnej Rady Strażników, a ta go unieważniła. W uzasadnieniu podano, że jest on sprzeczny z konstytucją i szariatem, czyli prawem islamskim. Teraz wszystko wskazuje na to, że wybory zostaną zbojkotowane przez reformatorów. Możliwe też, że do dymisji poda się cały rząd Chatamiego.

05:30