Ambasador Iraku przy Organizacji Narodów Zjednoczonych, Mohammed Aldouri, oświadczył, że przyjęta dziś rezolucja Rady Bezpieczeństwa narzuca społeczności międzynarodowej wolę Stanów Zjednoczonych i stawia Bagdadowi wymagania, które będą trudne do spełnienia.

REKLAMA

Jestem pesymistą. Ta rezolucja została zredagowana tak, aby uniemożliwić inspektorom powrót do Iraku - powiedział Aldouri. Społeczności międzynarodowej narzucono wolę Stanów Zjednoczonych.

Aldouri nie chciał odpowiedzieć na pytanie, czy Irak podporządkuje się rezolucji. Poczekamy i zobaczymy, jaka będzie reakcja Bagdadu - powiedział wymijająco.

Foto: Archiwum RMF

23:50