Instytut Pamięci Narodowej ma zwrócić oświadczenia lustracyjne tym, których Trybunał Konstytucyjny wyłączył spod lustracji – czytamy w pisemnym uzasadnieniu majowego wyroku TK w sprawie lustracji.

REKLAMA

IPN ma zwrócić oświadczenia tym, których Trybunał wyłączył spod lustracji, czyli m.in. dziennikarzom, naukowcom, dyrektorom szkół niepublicznych, szefom spółek medialnych. Według TK, nie ma zaś obowiązku zwrotu oświadczeń osobom, które nadal podlegają lustracji.

Pełne uzasadnienie majowego wyroku ma ponad 320 stron. Trybunał zakwestionował wzór oświadczenia lustracyjnego, gdzie wymieniano poszczególne kategorie współpracy ze służbami PRL, do których dana osoba miała się przyznawać (ale ich nie definiowano). Uznał, że niekonstytucyjne jest m.in. publikowanie przez IPN katalogów osób, które miały współpracować z tajnymi służbami PRL. Za zgodne z konstytucją TK uznał zaś pozostałe trzy katalogi, nad którymi - zgodnie z nową ustawą - pracuje IPN: oficerów służb PRL, osób inwigilowanych oraz przywódców PRL. Trybunał Konstytucyjny orzekł też, że niekonstytucyjna jest lustracja ogółu dziennikarzy i naukowców. Uzasadnienie przejrzał reporter RMF FM Konrad Piasecki. Posłuchaj:

Twoja przeglądarka nie obsługuje standardu HTML5 dla audio

Trybunał Konstytucyjny chętnie poszerza swoje kompetencje – uważa Zbigniew Girzyński z Prawa i Sprawiedliwości. Innego zdania jest były prezes TK, prof. Andrzej Zoll, który twierdzi, że uzasadnienie wyroku ułatwi ustawodawcy ustalenie, co należy zmienić w ustawie lustracyjnej.