Minister spraw wewnętrznych i administracji Mariusz Błaszczak, podpisał w poniedziałek w Kielcach dokument pozwalający na szybsze przekazywanie zgłoszeń alarmowych z centrów powiadamiania ratunkowego do policji i straży pożarnej. Według ministra dokument umożliwi sprawniejszą pracę centrów powiadamiania ratunkowego w sytuacjach "dramatycznych", kiedy zagrożone jest "zdrowie i życie ludzkie".

REKLAMA

Już niepotrzebne będzie dodatkowe potwierdzenie telefoniczne napływających informacji. Wystarczy wypełnienie formularza przez pracownika centrum powiadamiania ratunkowego - wyjaśniał Błaszczak.

Formularz trafi bezpośrednio do odpowiedniej służby odpowiedzialnej za udzielenie pomocy - czyli policji lub straży pożarnej.

To jest znak czasu, że coraz więcej funkcji wykonujemy przy użyciu systemów elektronicznych, ale nie łudźmy się, zawsze najważniejszy jest człowiek - podkreślił szef MSWiA.

Do tej pory osoba dzwoniąca na numer alarmowy 112 była albo łączona telefonicznie z odpowiednią służbą, ewentualnie operator przekazywał policji lub straży pożarnej odpowiednie informacje.

W tej chwili osoba zgłaszające jakieś zdarzenie rozmawia z operatorem, a ten podczas tej rozmowy wypełnia tzw. formatkę, czyli elektroniczny formularz zgłoszeniowy, który trafia do poszczególnych służb - tak działanie systemu opisał zastępca kierownika Centrum Powiadamiania Ratunkowego w Kielcach, Piotr Mamla.

Według Mamli, podpisany przez ministra dokument wejdzie w życie po jego publikacji w Monitorze Polskim. Powinno to nastąpić pod koniec października.

APA