Udało się odnaleźć matkę 4-letniego Szymona, którego policja znalazła nad ranem na dworcu w Iławie. Chłopiec był sam, nie umiał wytłumaczyć, jak się tam znalazł. Nie wiedział też, gdzie są jego rodzice.

REKLAMA

Matka chłopca wcześnie rano wyszła do pracy, a syna zostawiła z wujkiem. Mężczyzna jednak zasnął, a ciekawe świata dziecko przez okno wyszło z domu. Szymon dotarł aż na dworzec PKP. Tam znaleźli go policjanci. Maluch nie umiał wytłumaczyć, jak się tam znalazł.

Na szczęście 4-latek nie zbliżył się do torów – to mogłoby się skończyć tragedią. Chłopiec jest już w domu.