Hiszpanie wybierają swoje władze samorządowe. Do głosowania uprawnionych jest ponad 34 mln osób. Dla polityków wybory te są próbą sił przed przyszłorocznymi wyborami parlamentarnymi.

REKLAMA

Wybory samorządowe, są ostatnimi za kadencji premiera Jose Marii Aznara. Za rok Aznar nie będzie już startował. Ale jeśli nawet zmieniłby zdanie, to i tak ma małe szanse na odniesienie sukcesu – hiszpański rząd traci poparcie głównie za sprawą nieudolnej akcji ratunkowej po katastrofie tankowca „Prestige”. Na spadek notowań wpłynęło też poparcie wojny z Irakiem.

Z sondaży wynika, że największe poparcie mają socjaliści i zapewne na nich padnie dziś najwięcej głosów. Oni są też faworytami przyszłorocznych wyborów parlamentarnych.

W wyborach nie biorą udziału ugrupowania związane z ETA. Ich członkom odebrano prawo do kandydowania.

14:15