15-letnia Polka i 20-letni Ukrainiec przekroczyli granicę z Polski na Ukrainę poza punktem kontrolnym i zostali zatrzymani w pobliżu przejścia granicznego Szeginie - poinformowała w środę ukraińska straż graniczna, pisząc o "love story z nieromantycznym zakończeniem".

REKLAMA

"On ma 20 lat, ona 15... Love story z nieromantycznym zakończeniem o Ukraińcu i Polce, którzy złamali prawo, chcąc być razem" - napisała na Facebooku ukraińska straż graniczna.

Według straży pochodzący z Charkowa 20-latek pracował za granicą i tam zakochał się w Polce. Rodzice dziewczyny byli przeciwni związkowi, więc para "znalazła specyficzne rozwiązanie problemu" - wskazała straż. "Ponieważ dziewczyna nie miała dokumentów, które dają prawo do przekroczenia granicy, chłopak zaproponował, by załatwić sprawę według jego pomysłu" - dodano.

Para przez kilka dni planowała trasę i przygotowywała się do przekroczenia granicy, czym zwróciła na siebie uwagę służb - zaznaczyła straż na swojej stronie internetowej.

Dodano, że zgodnie z umową o readmisji Polka będzie przekazana polskim organom. Jej pełnoletni towarzysz poniesie odpowiedzialność - podsumowała straż, zaznaczając, że trwa ustalanie wszystkich okoliczności zdarzenia.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Seria włamań do stajni w Austrii. Polacy ukradli siodła jeździeckie warte 360 tysięcy euro