Sebastian S., ps. „Rakieta”, jeden z najgroźniejszych polskich przestępców, został zatrzymany w Hiszpanii – dowiedziało się RMF. Podejrzany jest o zabicie 2 konwojentów; dostał też zlecenie zamordowania katowickiego prokuratora.

REKLAMA

O tym, że S. przebywa w Hiszpanii, śląscy policjanci wiedzieli od września ubiegłego roku. Nawiązali wtedy współpracę z hiszpańską policją, a katowicki sąd wydał europejski nakaz aresztowania. Bandyta został zatrzymany o godz. 3.30 w miejscowości Salgera w północnej Hiszpanii, gdy bawił się na dyskotece. W akcji brało udział ponad 20 hiszpańskich policjantów. Dwukrotnie próbował im uciec.

Mężczyzna ma na swoim koncie m.in. napad na konwój przewożący pieniądze w Sosnowcu w 2002 roku. Zginęło wtedy dwóch pracowników firmy ochroniarskiej - strzelał Sebastian S. Bandyci ukradli 60 tys. złotych. Gangster należał do groźnej bandy, która w latach 2000-2002 dokonała ponad 100 przestępstw - napadów banki, konwoje z pieniędzmi oraz kradzieże samochodów. On się nad niczym nie zastanawia, co wykazało kilka tych spraw, które już się zakończyły - mówił RMF rok temu prokurator Leszek Goławski.

Zobacz również:

Sebastian S. miał też zlecenie na zamordowanie tego prokuratora. Goławski pracuje w wydziale do spraw przestępczości zorganizowanej. To on prowadził m.in. śledztwo w sprawie zabójstwa dwóch konwojentów. Zamach na prokuratora zlecić miał właśnie jeden z aresztowanych przestępców. Oficjalnie jednak prokuratura nie wiąże Sebastiana S. z tą sprawą.

Nie wiadomo jeszcze, kiedy S. może zostać przewieziony do Polski. Szybkość ekstradycji zależy m.in. od tego, czy zatrzymany popełnił także jakieś przestępstwa na terenie Hiszpanii. Po ekstradycji, jeżeli polscy prokuratorzy będą chcieli postawić S. nowe zarzuty, konieczna będzie zgoda strony hiszpańskiej.

„Rakieta” to nie pierwszy polski gangster zatrzymany na Półwyspie Iberyjskim. Przed 5 laty w ręce hiszpańskiej policji wpadł Andrzej S., ps. „Słowik”. Dlaczego polscy gangsterzy, ale nie tylko, tak bardzo lubią Hiszpanię? Na to pytanie odpowiada nasza hiszpańska korespondentka Ewa Wysocka. Posłuchaj:

Twoja przeglądarka nie obsługuje standardu HTML5 dla audio