Polacy muszą się zdecydować, czy chcą należeć do Europy, czy do Ameryki - mówił wczoraj w rodzinnym Gdańsku, niemiecki pisarz, laureat literackiej nagrody Nobla, Günter Grass. Artysta przyjechał do miasta, w którym spędził dzieciństwo i młodość, by m.in. otworzyć wystawę swoich rysunków.

REKLAMA

Przy okazji wizyty Güntera Grassa w Gdańsku, podczas spotkania z czytelnikami nie zabrakło również aktualnych spraw politycznych. Pisarz wskazał na kilka "zakrętów, które mogą nas czekać po wejściu do Unii Europejskiej.

Będzie zmiana zarówno na lepsze, jak i na gorsze. Na przykład jeżeli chodzi o rolników pracujących w bardzo małych gospodarstwach, podobnie jak w Niemczech, jest to niebezpieczeństwo, że przeżyją tylko duże gospodarstwa - mówił Günter Grass.

Ale dyskusje na temat wejścia Polski do UE toczą się także za naszą wschodnią granicą. Jak twierdzi większość rosyjskich politologów, wyłącznie od Polski zależy, czy Moskwa będzie ją popierać po wstąpieniu do Wspólnoty; czy będzie dla niej kluczowym partnerem, czy może też jej głównym przeciwnikiem.

Posłuchaj relacji moskiewskiego korespondenta RMF Andrzeja Zauchy:

09:30