Trzy tygodnie trwała przerwa w pracy głównego katalogu Biblioteki Jagiellońskiej. Na szczęście informatykom udało się usunąć awarię. Najbardziej poszkodowani byli krakowscy studenci.

REKLAMA

Czytelnicy nie mogli korzystać z najnowszych zbiorów, wydanych w ciągu ostatnich piętnastu lat. To aż milion pozycji niedostępnych w katalogach papierowych.

Można oceniać straty finansowe, ale najbardziej poszkodowani byli krakowscy studenci. Wciąż nie wiadomo co było przyczyną awarii. A sprawą zajmował się reporter RMF Marek Balawejder: