Niespotykany zbieg okoliczności czy fuszerka producenta? Nad dylematem głowią się mieszkańcy osiedla Nałkowskich w Lublinie. W ich świeżo zainstalowanych euroskrzynkach pocztowych w przynajmniej dwóch blokach można jednym kluczykiem otworzyć po kilka skrzynek.

REKLAMA

Firma zaręczała, że powtarzalność kluczyków jest jeden do tysiąca - mówi Leszek Kraczkowski ze spółdzielni mieszkaniowej. Z nim i mieszkańcami pechowego osiedla w Lublinie rozmawiał reporter RMF FM Krzysztof Kot:

Twoja przeglądarka nie obsługuje standardu HTML5 dla audio

Zamki będą wymieniane na koszt producenta. Pozostaje pytanie, jak wiele podobnych wpadek ujrzy jeszcze światło dzienne, bo mieszkańcy dopiero odbierają klucze.