Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego zawiesiła postępowanie dyscyplinarne w sprawie funkcjonariuszy uczestniczących w akcji zatrzymania Barbary Blidy. Jak wyjaśnia rzeczniczka ABW, szefostwo Agencji chce zaczekać na wyniki prokuratorskiego śledztwa.

REKLAMA

Dotąd w śledztwie w sprawie akcji z kwietnia ubiegłego roku zarzuty usłyszał funkcjonariusz katowickiej delegatury ABW Grzegorz S., który kierował operacją. Według prokuratury nie sprawdził, czy w domu Blidów jest broń.

Po samobójczej śmierci Blidy, funkcjonariusze uczestniczący w akcji jej zatrzymania i przygotowujący ją, zostali oddani do dyspozycji szefa ABW. Jednak, jak twierdzi rzeczniczka agencji, ich funkcjonowanie nie było w żaden sposób ograniczone, a status nie uległ zmianie.