B. prezes PZU Roman Fulneczek zeznał przed sejmową komisją śledczą ds. prywatyzacji PZU, że nie rozmawiał nigdy z Władysławem Jamrożym, swoim następcą na fotelu prezesa spółki, o jej prywatyzacji.

REKLAMA

Fulneczek zeznał, że na początku 1993 roku rzadko się widywał z Jamrożym. Nigdy wtedy nie rozmawiałem z Jamrożym na temat prywatyzacji PZU. On miał wtedy swoje problemy w PZU Życie - powiedział.

W 1994 r. Jamroży został członkiem zarządu PZU Życie, a w 1997 r. prezesem PZU.

Bogdan Lewandowski (SdPl) pytał Fulneczka, dlaczego w 1997 r. zerwał kontakty z Jamrożym. Świadek odparł, że Jamroży gdy został prezesem PZU zachował się nielojalnie, bo nie zaproponował mu żadnej pracy w PZU. Zagrały z mojej strony emocje - tłumaczył Fulneczek.