Prezydent Francji Jacques Chirac zaapelował do francuskich żołnierzy, by "byli przygotowani na wszelkie ewentualności. To prawdopodobnie zwrot Paryża w polityce w sprawie Iraku. Chirac - jak się uważa - zasugerował, iż Francja weźmie udział w ewentualnej operacji militarnej w tym kraju.

REKLAMA

Przy okazji składania noworocznych życzeń francuskim siłom zbrojnym Jacques Chirac przypomniał, że obecnie francuscy żołnierze są rozmieszczeni w - jak się wyraził - różnych teatrach wojny, a inne, niestety, mogą się wkrótce otworzyć.

Francja dotychczas powtarzała wielokrotnie, głównie za pośrednictwem premiera Jeana-Pierr'a Raffarina, że wojna z Irakiem byłaby "ostateczną ostatecznością". Tylko Rada Bezpieczeństwa ONZ - mówił Paryż - ma prawną możliwość zmobilizowania wspólnoty międzynarodowej do wystąpienia przeciwko Irakowi. Od pewnego czasu mówiło się jednak nieoficjalnie, że jeśli dojdzie do wojny, to francuscy żołnierze ruszą do Zatoki Perskiej.

14:15