Jean-Pierre Raffarin - po porażce centroprawicowego obozu władzy w wyborach regionalnych - złożył co prawda dymisję na ręce prezydenta, lecz ten jej nie przyjął. Zaakceptował natomiast dymisję rządu i zlecił Raffarinowi skompletowanie nowego gabinetu.

REKLAMA

Rano premier Jean-Pierre Raffarin i prezydent Jacques Chirac rozmawiali ponad godzinę w Pałacu Elizejskim, przygotowując skład nowego rządu. Jego skład zostanie ogłoszony jeszcze dziś, a jego pierwsze posiedzenie ma się odbyć w piątek.

Prezydent zdecydował zatrzymać dotychczasowego premiera, pomimo dotkliwej klęski wyborczej centroprawicowego obozu rządowego w wyborach regionalnych i kantonalnych, które odbyły się 21 i 28 marca. Niepowodzenie centroprawicy to wyraz niezadowolenia wyborców z rządowej polityki reform.

Wybory regionalne zakończyły się sukcesem zjednoczonej lewicy (socjaliści, komuniści, zieloni), która zdobyła absolutną większość głosów.