Ponad 14 milionów złotych - to szacowane straty w Elblągu po ostatnich ulewach. ​Miasto będzie musiało odbudować uszkodzone ulice, m.in. ul. Związku Jaszczurczego oraz 3 Maja. Straty tu wynoszą ponad 7 mln złotych.

REKLAMA

Intensywne opady deszczu na początku tygodnia sprawiły, że rzeki i potoki spływające z Wysoczyzny Elbląskiej i Pasłęckiej wystąpiły z koryt i zalały część Elbląga, Pasłęka i tereny Żuław. Woda w miastach ustąpiła, jednak rozlewiska na polach wciąż się utrzymują.

W Elblągu zostały uszkodzone m.in. trzy mosty, trzy kładki, remontu wymaga też sieć kanalizacji deszczowej. Zalanych zostało ponad 20 budynków oświatowych. To m.in. szkoły i placówki oświatowo-wychowawcze.

W tym przypadku koszty remontu wyceniono na prawie 4 mln złotych. Straty po ulewach liczą też władze powiatu braniewskiego. Na razie wynoszą one ponad 600 tys. złotych.

Służby kryzysowe wojewody warmińsko-mazurskiego zapewniają, że sytuacja hydrologiczna poprawia się, a prognozy są optymistyczne. Opada poziom wody w rzekach i potokach spływających z Wysoczyzny Elbląskiej i Pasłęckiej.

(m)