"Nie wierzę w realizację planu budowy obwodnic przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad" - mówi ekspert do spraw infrastruktury transportowej Adrian Furgalski. Dodatkowo, jak twierdzi, GDDKiA nie mówi całej prawdy o postępach prac.

REKLAMA

Przedstawiciele GDDKiA zapewniają, że budowa obwodnic idzie zgodnie z planem i na wszystkie projekty są pieniądze, mimo rządowych przesunięć budżetu.

Furgalski przytacza chociażby obwodnicę Puław, która wypadła z planów GDDKiA, czy opóźnioną modernizację jednego ze stołecznych mostów, który ma być częścią obwodnicy Warszawy. Dlaczego więc Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad twierdzi, że nie ma żadnych opóźnień? To mnie nie dziwi. Ponad 3 lata GDDKiA mówiła, że nie ma problemu, że się wyrobimy ze wszystkim na Euro, że budujemy. Ale nie wszystko zgodnie z tymi obietnicami, które były - tłumaczy Furgalski. Według niego, obecnemu szefostwu resortu infrastruktury i Generalnej Dyrekcji zależy na tym, by robić dobre wrażenie. Zawsze było bez problemu i zawsze kończyło się na tym, że mniej było pieniędzy wydatkowanych w ciągu roku. Wypadały też kolejne inwestycje - przypomina ekspert.

Zwraca też uwagę na pewien wybieg w twierdzeniu, że GDDKiA nie rezygnuje z obwodnic. Przykład? Część obwodnicy Częstochowy, to planowana droga ekspresowa. Opóźniono ekspresówkę, a nikt nie mówi, że także obwodnicę.

Reporter RMF FM próbował na temat obwodnic porozmawiać z przedstawicielami resortu infrastruktury. Mimo licznych próśb, nie udało się to jednak.