We wtorek 25 listopada rozpocznie się - na wniosek Instytutu Pamięci Narodowej - ekshumacja generała Władysława Sikorskiego. W ciągu niespełna dwóch dni ciało ma być poddane szczegółowym badaniom, których wyniki mają ostatecznie wyjaśnić, jak zginął głównodowodzący polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie.

REKLAMA

W krakowskiej kurii odbyło się spotkanie prezesa IPN Janusza Kurtyki z kardynałem Stanisławem Dziwiszem na temat ekshumacji generała. Jak powiedział reporterowi RMF FM Janusz Kurtyka, eksperci będą potrzebowali około miesiąca na przygotowanie wniosków z przeprowadzonych 25 listopada badań. Chodzi m.in. o badania histopatologiczne, toksykologiczne, tomografię i DNA.

Dzień później szczątki generała Sikorskiego będą ponownie złożone w krypcie w katedrze na Wawelu. Uroczystości będą miały szczególny charakter. Rozpoczną się pod Krzyżem Katyńskim, a mszę będzie celebrował kard. Stanisław Dziwisz. Uroczystości związane z pochówkiem rozpoczną się o godzinie 16 u stóp Wawelu. Masza święta odbędzie się około godziny 17, 26 listopada - informuje dokładnie Janusz Kurtyka:

Twoja przeglądarka nie obsługuje standardu HTML5 dla audio

Ciało Sikorskiego będzie przykryte specjalnie przygotowanym na tę okazję generalskim mundurem. Śledczy z IPN-u są przekonani, że po ekshumacji nie będzie już żadnych wątpliwości co do przyczyn śmierci gen. Sikorskiego.

Śledztwo w sprawie śmierci gen. Sikorskiego katowicki IPN wszczął 3 września. Instytut uznał, że są przesłanki do postawienia hipotezy, że Sikorski zginął w wyniku spisku. Wcześniej szczeciński oddział IPN odmawiał rozpoczęcia śledztwa uznając, że generał zginął w katastrofie, a nie w zamachu.

Postępowanie wszczęto „w sprawie zbrodni komunistycznej polegającej na sprowadzeniu niebezpieczeństwa katastrofy w komunikacji powietrznej 4 lipca 1943 r. w Gibraltarze w celu pozbawienia życia premiera i naczelnego wodza”.

Gen. Sikorski zginął w katastrofie lotniczej 4 lipca 1943 r. w Gibraltarze, powracając z inspekcji wojsk na Środkowym Wschodzie. Przyczyn katastrofy samolotu Liberator, należącego do brytyjskich Królewskich Sił Powietrznych, nie wyjaśniono do dziś. Niektórzy badacze uważają, że Sikorski zginął w wyniku spisku; inni uważają, że był to wypadek.