Najwięcej trudności przysparza ósmoklasistom praktyczne stosowanie zasad ortografii i interpunkcji, a także znajomość gramatyki języka polskiego. Tak wynika z diagnozy kompetencji ósmoklasistów, którą przedstawiła Centralna Komisja Egzaminacyjna.

REKLAMA

CKE zaprezentowała stan przygotowania nastolatków do kwietniowego egzaminu ósmoklasisty.

Tzw. diagnoza kompetencji ósmoklasistów została przeprowadzona od 10 do 12 grudnia 2018 roku. Wzięło w niej udział 4770 uczniów z 99 szkół podstawowych w całym kraju.

Przez trzy dni uczniowie rozwiązywali zadania podobne do tych, którym będą musieli sprostać na egzaminie w kwietniu - z języka polskiego, języka obcego oraz matematyki. Diagnoza miała umożliwić uczniom zapoznanie się z formułą egzaminu ósmoklasisty oraz nakreślić, jakie umiejętności zostały już opanowane, a nad jakimi należy pracować.

To jest ostatni moment, w którym chcemy pokazać nauczycielom, co jeszcze trzeba zrobić, co jeszcze trzeba poprawić - powiedział wiceszef MEN Maciej Kopeć.

Dyrektor CKE Marcin Smolik omówił poszczególne kompetencje uczniów. Wiemy, że uczniowie dobrze radzą sobie z zadaniami, które sprawdzają rozumienie tekstów oraz z zadaniami, które sprawdzają zróżnicowanie języka polskiego. (...) Słabiej wypadają zadania, które sprawdzają umiejętność czytania utworów literackich i ich zrozumienie. (...) najwięcej trudności przysparza ósmoklasistom praktyczne stosowanie zasad ortografii i interpunkcji, a także znajomość gramatyki języka polskiego - powiedział. Dodał, że uczniowie mają trudności ze stosowaniem imiesłowów.

Niespełna 3 proc. uczniów stwierdziło, że 120 minut na rozwiązanie wszystkich zadań z języka polskiego to za mało czasu. Trzy czwarte uczniów oceniło dwie godziny, jako wystarczające do wypełnienia arkusza egzaminacyjnego. Większość nastolatków uznała polecenia za w pełni zrozumiałe.

CKE na podstawie diagnozy rekomendowała nauczycielom, by m.in. omawiali z uczniami lektury obowiązkowe oraz dodatkowe wykorzystując konteksty kulturowe, biograficzne czy społeczne. Żeby zobaczyli, jak ten problem ma się do tego, co się dzieje we współczesnym świecie - mówił dyrektor CKE.

Dyrektor CKE zwrócił się także do nauczycieli, by namawiali uczniów do rozwiązywania tzw. zadań otwartych. Odsetek nastolatków, którzy opuścili takie zadania podczas egzaminu z języka polskiego wahał się od 0,1 proc. do 16,5 proc. w zależności do zadania. 8 proc. uczniów nie napisało wypracowania. To skrócenie swoich szans na lepszy wynik - zaznaczył. Dodał, że problem ten pojawiał się także na testach z matematyki i języka obcego.

W zakresie umiejętności matematycznych ósmoklasiści "dość dobrze radzą sobie z zadaniami, które sprawdzają wykorzystanie i tworzenie informacji. (...) gdy na podstawie informacji pozyskanych np. z wykresu trzeba rozwiązać zadanie matematyczne" - tłumaczył Smolik.

Uczniowie kończący w tym roku szkołę podstawową słabiej radzą sobie z zadaniami sprawdzającymi "umiejętność wykorzystania i tworzenia reprezentacji" oraz sprawność rachunkową.

Niepokojący jest fakt, że tylko połowa uczniów poprawnie wykonała nieskomplikowane działania w pamięci lub trudniejsze pisemnie. Widzimy tutaj ogromne pole do popisu dla uczniów i nauczycieli - powiedział Smolik. Dodał, że 14-latkowie słabo opanowali także umiejętność rozumowania i argumentacji, a także zadania, które łączą w sobie zagadnienia z kilku różnych działów matematyki.

Niełatwe okazało się stosowanie wiedzy matematycznej do rozwiązywania problemów praktycznych w zadaniach otwartych - poinformował dyrektor CKE. Próby rozwiązania jednego z takich zadań nie podjęło aż 45 proc. zdających.

7 proc. uczniów określiło, że 100 minut przewidzianych na ten egzamin to "zdecydowanie za mało czasu". Jako wystarczający na rozwiązanie wszystkich zadań uznało go 71 proc. zdających.

Do diagnozy kompetencji ósmoklasistów w zakresie języka obcego wykorzystane były testy z języka angielskiego. Tu CKE zaobserwowała, że uczniowie mają spore problemy z poprawnym gramatycznym zapisaniem tekstu. Duża grupa uczniów ograniczała się do wyrażenia swojej odpowiedzi zaledwie jednym, często niespójnym zdaniem. Nie podejmują próby rozwinięcia odpowiedzi.

13 proc. uczniów zdających próbny egzamin językowy uznało, że miało "nieco za mało" czasu (90 min), a 81 proc. uznało ten czas za wystarczający.

W egzaminach w dniach 15-17 kwietnia udział weźmie 12 735 szkół, a do egzaminu przystąpi 375 228 osób.