Za budowę odcinka C autostrady A2 między Łodzią a Warszawą nie odpowiada już zwycięzca przetargu - spółka DSS. Jej obowiązki przejęła firma tworząca z nią konsorcjum, czyli Bogl & Krysl - dowiedział się reporter RMF FM Paweł Świąder. O DSS było głośno, gdy okazało się, że ma kłopoty finansowe. Kilku jej podwykonawców złożyło w sądach wnioski o upadłość firmy.

REKLAMA
Zobacz również:

W lutym do sądu w Wałbrzychu trafił wniosek o upadłość DSS, złożony w imieniu podwykonawcy, któremu Dolnośląskie Surowce Skalne są winne ponad 4 miliony złotych. Spółka zapewniała wówczas, że jest w trakcie negocjacji ze swoimi wierzycielami i że długi na pewno nie wpłyną na realizację kontraktu.

Wcześniej, w połowie lutego przedstawiciele spółki poinformowali na konferencji prasowej, że kontrakt na budowę odcinka A2 jest wykonany w 45 proc. Spółka oczekuje, że budowany odcinek będzie przejezdny do końca maja. Firma planuje, że na Euro 2012 gotowy będzie asfalt, bariery ochronne, odwodnienie i węzeł Wiskitki.

Zobacz komunikat firmy Bogl a Krysl