Po wczorajszym gwałtownym ataku zimy, dziś na drogach jest już lepiej. Wszystkie główne drogi są już przejezdne. Wciąż jednak jezdnie są śliskie, jazdę utrudnia też błoto pośniegowe.

REKLAMA

Na Śląsku, gdzie wczoraj zima najbardziej dała się we znaki kierowcom, dziś sytuacja się poprawia. Ruch, jak informuje reporter RMF, na głównych drogach województwa odbywa się płynnie, ale bardzo wolno. Warunki jazdy są jednak bardzo trudne, a na drogach lokalnych możecie wjechać w zaspy.

Utrudniony jest przejazd do przejścia granicznego ze Słowacją, Korbielów-Żywiec. W nocy spadło tam wyjątkowo dużo śniegu, poza tym droga, prowadząca do przejścia jest wąska, kręta i częściowo prowadzi przez las. Pogranicznicy radzą wybierać inne przejścia, na przykład w Zwardoniu.

Ciężko jeździ się na Pomorzu, gdzie na drogach utrzymuje się warstwa błota pośniegowego. Wciąż pada śnieg. Najgorzej jest na drogach lokalnych i mniej uczęszczanych ulicach miasta. Trudna sytuacja jest zwłaszcza w okolicach Tczewa.

Trudne warunki panują w Łódzkiem. Wszystkie główne trasy są przejezdne, ale zalega na nich warstwa zajeżdżonego śniegu. Jest ślisko. Najgorzej jest w okolicach Łowicza i Koluszek – tam miejscami tworzą się półmetrowe zaspy. Jazdę utrudnia wiatr, który nawiewa śnieg z pól.

W samej Łodzi spadło około 35 centymetrów świeżego puchu. Śnieg blokuje zwrotnice tramwajowe. Między Łodzią a Pabianicami potrzebne były dźwigi, które wydobywały tramwaje z zasp. Opóźnienia mają też samoloty, startujące z lotniska Lublinek.

Przejezdne są drogi na Dolnym Śląsku. Trzeba jednak uważać na gołoledź na krajowej piątce od zjazdu z autostrady A4 w stronę przejścia granicznego w Lubawce. Ślisko jest też na trasie krajowej numer 8 i drodze numer 33 od Kłodzka w stronę granicy z Czechami.

Śnieg przestał też padać w Małopolsce, wszystkie główne trasy są przejezdne. Czarna i mokra jest droga krajowa nr 4 z Krakowa do Tarnowa, podobne warunki panują na trasie z Krakowa do Warszawy. Dobre warunki są także na "zakopiance"; błoto pośniegowe leży na drodze do przejścia granicznego w Chyżnem i na trasie nr 75 do Nowego Sącza. Na 94 Kraków-Olkusz wiatr nawiewał w nocy śnieg z pól, ale trasa jest przejezdna.

Policjanci ostrzegają, że nieco gorsze warunki mogą panować na drogach lokalnych - tam jazdę może utrudniać błoto pośniegowe.