W przyszłym roku energia może zdrożeć o 25 proc. - zapowiada w wywiadzie dla "Parkietu" Filip Thon, prezes spółki RWE w Polsce. Będzie mieć na to wpływ przede wszystkim ostatnia decyzja o rozdziale praw do emisji dwutlenku węgla.

REKLAMA

W przyszłości będzie to jedna z najważniejszych przesłanek kształtujących cenę energii - wyjaśnia Thon. Wynika z niej, że wytwórcy energii będą musieli co roku dokupić od kilku do kilkunastu procent przyznanych im uprawnień, bo ich rzeczywiste potrzeby są większe od limitów.

Do tego – jak dodaje – dochodzi brak wystarczających mocy wytwórczych i wyższe obowiązkowe limity zakupu energii ze źródeł odnawialnych i produkowanej w skojarzeniu z ciepłem.