Donald Tusk został wezwany przez prokuraturę na przesłuchanie - podał późnym wieczorem portal tvn24.pl, a informację tę potwierdził pełnomocnik Tuska mec. Roman Giertych. Poinformował także, że "sprawa dotyczy Smoleńska". Zapowiedział, że szef Rady Europejskiej najprawdopodobniej stawi się w Prokuraturze Krajowej 3 sierpnia.

REKLAMA

Informacje tvn24.pl o przesłuchaniu Donalda Tuska potwierdził w rozmowie telefonicznej Roman Giertych. Oświadczył, że razem z Tuskiem zostali wezwani do "prokuratury przy ulicy Rakowieckiej" na 3 sierpnia na godzinę 10.

Pan przewodniczący stawi się w przyszłym tygodniu, jeżeli nie pojawią się jakieś inne nieprzewidziane okoliczności. Mam nadzieję, że to przesłuchanie przebiegnie w dobrej atmosferze w tym znaczeniu, że będzie szybsze niż poprzednie - powiedział Giertych. Pytany, w związku z jaką sprawą Tusk został wezwany do prokuratury, odparł: Nie wiemy, o co będzie pytał pan prokurator, ale wiemy z innych informacji, że sprawa dotyczy Smoleńska.

Ponad 9 godzin przesłuchania w śledztwie dot. współpracy SKW z rosyjską FSB

Wspomniane śledztwo, w którym Tusk był przesłuchiwany jako świadek, dotyczy "przekroczenia uprawnień przez członków kierownictwa Służby Kontrwywiadu Wojskowego wskutek podjęcia współpracy ze służbą obcego państwa bez wymaganej zgody prezesa Rady Ministrów". Chodzi o współpracę SKW z rosyjską Federalną Służbą Bezpieczeństwa.

W grudniu 2016 roku ujawniono, że zarzuty w tym śledztwie usłyszeli byli szefowie SKW Janusz Nosek i jego następca Piotr Pytel, zaś trzecim podejrzanym jest były dyrektor gabinetu szefa SKW Krzysztof D.

W związku z tym śledztwem były premier został przesłuchany jako świadek w kwietniu. Przesłuchanie trwało ponad 9 godzin.

Nie stawił się na przesłuchanie ws. nieprawidłowości w sekcjach zwłok ofiar katastrofy smoleńskiej

W lipcu natomiast Donald Tusk miał stawić się w prokuraturze na przesłuchanie ws. nieprawidłowości w sekcjach zwłok ofiar katastrofy smoleńskiej.

To śledztwo prowadzone jest ws. podejrzenia niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariuszy publicznych bezpośrednio po katastrofie. Obejmuje ono m.in. ówczesnych prokuratorów Wojskowej Prokuratury Okręgowej w Warszawie, którzy nie uczestniczyli na terenie Federacji Rosyjskiej w sekcjach 95 ofiar katastrofy smoleńskiej ani nie wnioskowali o ich dopuszczenie do tych sekcji. Nie nakazali również przeprowadzenia sekcji bezpośrednio po przewiezieniu ciał ofiar do Polski - podawała prokuratura.

Przed zaplanowanym na 5 lipca przesłuchaniem Tusk zawiadomił jednak śledczych, że z powodu obowiązków przewodniczącego Rady Europejskiej nie będzie mógł się stawić.

Minister sprawiedliwości i prokurator generalny Zbigniew Ziobro zapowiedział wówczas, że prokuratura ponownie wezwie Donalda Tuska na przesłuchanie. Mam nadzieję, że tym razem uda się skutecznie tę czynność zorganizować - stwierdził.


(e)