Do sądu w Białymstoku trafił akt oskarżenia przeciwko zastępcy szefa Kancelarii Prezydenta RP Adamowi Andruszkiewiczowi. Chodzi o śledztwo ws. fałszowania podpisów pod listami wyborczymi z 2014 r. w woj. podlaskim. Oskarżonych jest jeszcze dwóch mężczyzn.
- Do Sądu Rejonowego w Białymstoku trafił akt oskarżenia przeciwko Adamowi Andruszkiewiczowi, zastępcy szefa Kancelarii Prezydenta RP.
- Sprawa dotyczy fałszowania podpisów pod listami wyborczymi w 2014 roku w województwie podlaskim.
- Oprócz Adama Andruszkiewicza oskarżeni są także ekonomista Wojciech N. i elektryk Paweł P.
- Chcesz być na bieżąco z wydarzeniami w kraju i na świecie? Wejdź na rmf24.pl.
Prokuratura Regionalna w Lublinie skierowała do Sądu Rejonowego w Białymstoku akt oskarżenia przeciwko Adamowi Andruszkiewiczowi, zastępcy Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, ekonomiście Wojciechowi N. i elektrykowi Pawłowi P.
Zarzuty prokuratury wobec Adama Andruszkiewicza dotyczą okresu od 15 września do 6 października 2014 roku. Obecny wiceszef KPRP był wtedy liderem Młodzieży Wszechpolskiej.
Z aktu oskarżenia wynika, że Adam Andruszkiewicz "kierował podrobieniem przez inne osoby dokumentów w postaci list osób udzielających poparcia kandydatom zgłaszanym przez Komitet Wyborczy Ruch Narodowy w okręgu wyborczym nr 3 w wyborach do Sejmiku Województwa Podlaskiego". Według śledczych Andruszkiewicz przetwarzał bezprawnie dane osobowe na listach poparcia, a tym samym dopuścił się nadużycia w sporządzaniu list.
Adam Andruszkiewicz nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu przestępstwa. Jak czytamy w komunikacie prokuratury, według niego przedstawienie mu zarzutów ma charakter polityczny.
O represjach politycznych Andruszkiewicz napisał też na platformie X. "Służbie Polsce poświęciłem większość swojego życia. Obecny "akt oskarżenia" sklecony naprędce przez upolitycznioną prokuraturę traktuję wyłącznie jako element represji politycznej wykierowanej we mnie przez układ rządzący, który ma wiele powodów, by ze mną walczyć" - skomentował Andruszkiewicz. Poprosił też, by podawać jego pełne nazwisko i publikować wizerunek.
Subie Polsce powiciem wikszo swojego ycia. Obecny "akt oskarenia" sklecony naprdce przez upolitycznion prokuratur traktuj wycznie jako element represji politycznej wykierowanej we mnie przez ukad rzdzcy, ktry ma wiele powodw, by ze mn walczy. Prosz... https://t.co/KmmSHoE6Bv
Andruszkiewicz1April 21, 2026
Wojciech N. i Paweł P. przyznali się do zarzutów dotyczących m.in. fałszowania podpisów pod listami wyborczymi.
Jak czytamy w komunikacie prokuratury, "ocena zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego prowadzi do wniosku, iż Adam A. jako lider Młodzieży Wszechpolskiej wydawał polecenia związane ze sporządzaniem podrobionych list poparcia dla kandydatów w wyborach zarządzonych na dzień 16 listopada 2014 r.".
Ponadto prokuratura informuje, że "biegli z zakresu badania pisma ręcznego, wskazali, na możliwość nakreślenia kilku podpisów przez Adama A. oraz na fakt, że na listach poparcia z nieautentycznymi podpisami, szereg z nich nie nadawało się do badań porównawczych (tzw. parafki)".
Oskarżonym grozi do 5 lat więzienia.
Śledztwo sięga listopada 2014 r., kiedy w wyniku zawiadomienia Wojewódzkiej Komisji Wyborczej w Białymstoku wszczęła je Prokuratura Rejonowa Białystok-Południe. Ostatecznie od października 2024 r. prowadzi je Prokuratura Regionalna w Lublinie.
Adam Andruszkiewicz jest politykiem PiS z Podlasia. Był wiceministrem cyfryzacji w rządzie Zjednoczonej Prawicy. W przeszłości był związanym z Młodzieżą Wszechpolską i Ruchem Narodowym. W sierpniu ub.r. prezydent Karol Nawrocki powołał go na zastępcę szefa prezydenckiej kancelarii.