Spółka Centralny Port Komunikacyjny złożyła wniosek o wydanie decyzji środowiskowej dla lotniska oraz węzła kolejowego - poinformowali w mediach społecznościowych wiceszefowa resortu klimatu i środowiska Małgorzata Golińska oraz pełnomocnik rządu ds. CPK Marcin Horała.

REKLAMA

"Pracownicy CPK z szefem Mikołajem Wildem na czele złożyli wniosek o wydanie decyzji środowiskowej na lotnisko!" - przekazała w piątek na Twitterze wiceminister klimatu i środowiska Małgorzata Golińska.

Pracownicy #CPK z szefem @MikolajWild na czele zoyli wniosek o wydanie decyzji rodowiskowej na lotnisko!Obszernym (!!!) raportem zajm si pracownicy #rdo Warszawa, ktrzy jednoczenie ju opracowuj dokumentacj dla jednej ze szprych.Wielkie wyzwanie, ale kto jak nie oni? pic.twitter.com/eqxItZDFef

ma_golinskaOctober 7, 2022

Wiceminister funduszy i polityki regionalnej, pełnomocnik rządu ds. CPK Marcin Horała również na Twitterze doprecyzował, że wniosek dotyczy także m.in. węzła kolejowego CPK.

Tak wyglda wniosek o decyzj rodowiskow dla lotniska i wza #CPK Serdeczne podzikowania dla caego zespou, ktry wykona tytaniczn prac najwikszego opracowania rodowiskowego w historii PL. pic.twitter.com/thuptQe4cF

mhoralaOctober 7, 2022

Golińska dodała, że obszernym raportem zajmie się teraz Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Warszawie.

Pod koniec września przedstawiciele spółki CPK informowali, że wkrótce mają złożyć wniosek o decyzję środowiskową dla Portu Solidarność wraz z węzłem kolejowym, infrastrukturą drogową i pozostałą infrastrukturą towarzyszącą.

Spółka skierowała również do konsultacji z samorządami Plan Generalny, czyli koncepcję rozwoju Portu Solidarność do 2060 roku. Docelowo port ma mieć trzy równoległe drogi startowe oraz infrastrukturę na ok. 450 tys. operacji lotniczych rocznie. Jego powierzchnia ma wynieść 3,9 tys. ha. Terminal lotniskowy ma być z kolei dostosowany do przepustowości 65 mln pasażerów rocznie.

Zgodnie z zapowiedziami uruchomienie nowego lotniska jest planowane na 2028 rok. W pierwszym pełnym roku funkcjonowania, czyli w 2029 r., port ma obsłużyć ok. 29 mln pasażerów.

Plan Generalny dotyczy 13 gmin w województwach mazowieckim i łódzkim, na które lotnisko będzie wywierać bezpośredni wpływ. W woj. mazowieckim są to: Baranów, Jaktorów, Grodzisk Mazowiecki i Milanówek (powiat grodziski), Brwinów (pow. pruszkowski); Nowa Sucha, Sochaczew - gmina miejska, Sochaczew - gmina wiejska i Teresin (pow. sochaczewski); Błonie (pow. warszawski zachodni); Wiskitki i Żyrardów (pow. żyrardowski). W woj. łódzkim dotyczy to gminy Bolimów (pow. skierniewicki).

Centralny Port Komunikacyjny ma być wybudowany do 2027 r. wraz z realizacją niezbędnych połączeń z komponentami sieci kolejowej i drogowej. Ma to być węzeł przesiadkowy między Warszawą i Łodzią, który zintegruje transport lotniczy, kolejowy i drogowy.

W ramach tego projektu w odległości 37 km na zachód od Warszawy, na obszarze ok. 3 tys. ha zostanie wybudowany Port Lotniczy Solidarność, który w pierwszym etapie będzie w stanie obsługiwać 40 mln pasażerów rocznie.

W skład CPK wejdą też inwestycje kolejowe: węzeł w bezpośredniej bliskości portu lotniczego i połączenia na terenie kraju, które umożliwią przejazd między Warszawą a największymi polskimi miastami w czasie nie dłuższym niż 2,5 godz.

Protest przeciwko budowie CPK

W sobotę w Warszawie odbył się protest przeciwko budowie Centralnego Portu Komunikacyjnego. Wzięło w nim udział kilkaset osób, które przemaszerowały od ronda de Gaulle’a przed Pałac Prezydencki.

Na transparentach było widać różne hasła, m.in.: "Rozwój - tak, rozbój - nie"; "chcemy tu mieszkać i żyć, torów tu nie może być"; "nie dla węzła kolejowego CPK w gminie Jaktorów"; "CPK i Horała chcą nam zrobić następnego wała"; "Centralny Przekręt Kasy".

Osoby, które wzięły udział w demonstracji, powiedziały dziennikarzowi RMF FM Pawłowi Balinowskiemu, że protestują przeciwko budowie samego CPK, ale również przeciwko temu, że nikt z nimi tak naprawdę nie rozmawia i ich nie słucha oraz przeciwko niesprawiedliwym odszkodowaniom, które - np. w sytuacji, kiedy przez ich dom będzie przebiegać linia kolejowa - będą wynosiły ułamek wartości tej nieruchomości. Tak usłyszał nasz reporter od ludzi, którzy przyszli demonstrować.