18 lutego odbędzie się kolejna rozprawa przed wrocławskim sądem z powództwa profesora Jana Miodka, przeciwko publicyście Grzegorzowi Braunowi o ochronę dóbr osobistych. Zostaną na niej przesłuchani dwaj funkcjonariusze SB, z którymi Miodek miał rzekomo współpracować.

REKLAMA

Pod koniec kwietnia 2007 r. Braun na antenie Polskiego Radia Wrocław oskarżył prof. Miodka o współpracę z tajnymi służbami PRL, nie powołując się jednak na żadne dokumenty. Informacji tych nie potwierdzał ani Miodek, który w jednym z oświadczeń kategorycznie zaprzeczył "tym rewelacjom", ani szef wrocławskiego IPN we Wrocławiu prof. Włodzimierz Suleja.

Kilka dni później rektor Uniwersytetu Wrocławskiego prof. Leszek Pacholski tłumaczył, że uczelniana komisja historyczna ustaliła, iż służby bezpieczeństwa nawiązały kontakt z prof.

Miodkiem, ale nie można powiedzieć, że profesor nawiązał kontakt z nimiPacholski zabrał głos w sprawie profesora po tym, jak media podały, że we wrocławskim oddziale IPN znaleziono dwie puste teczki językoznawcy.

Prof. Miodek jest polonistą, jednym z bardziej znanych w kraju językoznawców, autorem książek o poprawności językowej. Od 20 lat prowadzi w telewizji publicznej program "Ojczyzna polszczyzna".