Od 1 marca w Polsce znowu zdrożeje prąd. Tym razem ucierpią firmy, ale za kilka miesięcy można się spodziewać kolejnych podwyżek, które uderzą w gospodarstwa domowe - przewiduje "Polska".

REKLAMA

Podwyżki dla firm wprowadzą koncerny Vattenfall i EnergiaPro, działające głównie na Dolnym i Górnym Śląsku. Jednak pozostali dostawcy energii mogą wkrótce pójść ich śladem. Stare stawki zachowają odbiorcy, którzy podpisali umowy z tzw. gwarancją ceny. Nieoficjalnie mówi się o podwyżkach o kilkanaście procent, ale dokładnych kwot Vattenfall nie chce ujawnić. Podobnie jak przedstawiciele EnergiaPro.

Niestety, także mieszkańcy domów i bloków niedługo znów zapłacą więcej za prąd. Minęło dopiero kilka tygodni od podwyżek, które sięgnęły średnio 11 proc., a już mówi się o kolejnych.

Analitycy prognozują, że w III kwartale 2008 r. koncerny energetyczne będą chciały podnieść ceny dla klientów indywidualnych o 15-20 proc. Miesięczny rachunek przeciętnego

gospodarstwa domowego wzrósłby o 15 zł. Pasmo podwyżek koncerny tłumaczą sytuacją na hurtowym rynku energii.