Komisja Europejska wstrzymuje akceptację Krajowego Planu Odbudowy dla Polski. Powód takiej decyzji to kwestionowanie wyższości prawa europejskiego nad krajowym - powiedział to wprost Paolo Gentiloni, komisarz UE ds. gospodarczych. Na słowa komisarza stanowczo odpowiedział polski minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro.

REKLAMA

Negocjacje miedzy Warszawą a Komisją Europejską trwają. Po raz pierwszy jednak KE oficjalnie powiedziała, co hamuje zatwierdzenie przez nią polskiego Planu Odbudowy. Termin minął już 1 sierpnia i do tej pory Bruksela unikała wyraźnego stwierdzenia, że chodzi o kwestie praworządności. Jak dobrze wiedzą polskie władze, chodzi również o kwestię nadrzędności prawa UE i możliwych konsekwencji - powiedział dziś Gentiloni.

Chodzi m.in. o podważenie przez polski Trybunał Konstytucyjny środków tymczasowych Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, nakazujących zamrożenie Izby Dyscyplinarnej i wniosek premiera do TK podważający zasadę prymatu unijnego prawa nad krajowym. Prawdopodobnie Komisja Europejska będzie zwlekać do 22 września, gdy w tej ostatniej sprawie wypowie się TK.

Procedura przyjcia KPO nie ma zwizku z innymi procedurami UE. KE nie podja adnej decyzji o odrzuceniu KPO lub zawieszeniu rodkw. @PaoloGentiloni wyrazi jedynie oczywiste stanowisko o poszanowaniu prawa UE. Powstale komunikaty medialne s nadinterpretacj tych sw.

waldemar_budaSeptember 2, 2021

Do słów Gentiloniego odniósł się Waldemar Buda - wiceminister funduszy i polityki regionalnej. "Procedura przyjęcia KPO nie ma związku z innymi procedurami UE. KE nie podjęła żadnej decyzji o odrzuceniu KPO lub zawieszeniu środków. @PaoloGentiloni wyraził jedynie oczywiste stanowisko o poszanowaniu prawa UE. Powstale komunikaty medialne są nadinterpretacją tych słów" - napisał na Twitterze.

Ziobro mówi o "szantażu o korupcyjnym charakterze"



Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro wypowiedź komisarza Gentiloniego określił mianem "niepoważnej". Żaden urzędnik niskiego i wysokiego szczebla Unii Europejskiej nie ma prawo wystosować szantażu o korupcyjnym charakterze. Bo gdyby poważnie potraktować tę jego wypowiedź, oznaczałoby to, że ten urzędnik mówi nam, polskiemu rządowi, polskiemu państwu "albo złamiecie swoje zasady konstytucyjne, albo zgodzicie się na łamanie zasad waszej konstytucji i ograniczycie swoją suwerenność, albo chcecie pieniądze" - ocenił. Czyli dam wam pieniądze, jeśli zgodzicie się na przyjęcie upokarzających warunków związanych z ograniczeniem naszej suwerenności - dodał.

Ziobro przypomniał też, że polska klasa polityczna zawsze stała na gruncie wyższości polskiej konstytucji nad prawem europejskim. Stąd też stawianie tego jako warunku wypłaty środków Polsce należnych jest absolutnym skandalem, jeżeli chodzi o działalność urzędnika europejskiego, który powiedział coś najwyraźniej nie zastanowiwszy się nad tym. Mam nadzieję, że Komisja Europejska wycofa się i przeprosi za taki nietakt ze strony swojego wysokiego urzędnika - zauważył. Takie jest moje stanowisko jako ministra sprawiedliwości" - zaznaczył Zbigniew Ziobro.

Tusk: Kaczyński wyrządza Polsce i wszystkim Polakom dramatyczne szkody

Głos ws. sytuacji wokół KPO zabrał też lider Platformy Obywatelskiej Donald Tusk. Jarosław Kaczyński swoją nieodpowiedzialną i niemądrą polityką wyrządza Polsce i wszystkim Polakom dramatyczne szkody. Dziś UE wstrzymuje miliardy euro pomocy, której nasz kraj potrzebuje jak tlenu. Wstrzymuje tylko dlatego, że PiS niszczy polską praworządność i europejski ład prawny. Kiedyś Polskę ominął Plan Marshalla, bo byliśmy krajem bezprawia, rządzonym autorytarnie przez komunistów. Zamiast pomocy Zachodu ufundowano nam wtedy sowiecki ład. Dziś zaczyna być podobnie. To można jeszcze naprawić - stwierdził były premier.

Kto naprawd wstrzymuje wypat pienidzy dla Polski. pic.twitter.com/03Pt9qvI6J

donaldtuskSeptember 2, 2021

Krajowy Plan Odbudowy ma być podstawą do sięgnięcia przez Polskę w ramach Funduszu Odbudowy po dodatkowe środki z UE na walkę ze skutkami pandemii koronawirusa. KPO musi przygotować każde państwo członkowskie i przesłać do Komisji Europejskiej. Z Funduszu Odbudowy Polska będzie miała do dyspozycji około 58 mld euro.