"Obecnie dostrzegamy pogłębianie się procesu utraty zmysłu historycznego. Często impulsem gwałtownych wystąpień są emocje: złość i gniew, które owszem – dodają sił, ale bywa, że nierzadko odbierają rozsądek" - mówił biskup polowy Wojska Polskiego gen. bryg. Józef Guzdek w czasie uroczystej mszy w intencji ojczyzny w Świątyni Opatrzności Bożej w Warszawie. "Wielu ludzi, zwłaszcza młodych, w imię niczym nieskrępowanej wolności, chce budować przyszłość lekceważąc i odrzucając osiągnięcia poprzednich pokoleń. Pragną zerwać z tym wszystkim, co było wartością dla ich rodziców i dziadków" - ocenił.

REKLAMA

Tym, którzy głośno krzyczą: odrzućmy przeszłość, a skupmy się na przyszłości, trzeba koniecznie przypomnieć słowa marszałka Józefa Piłsudskiego: “Naród, który nie szanuje swej przeszłości, nie zasługuje na szacunek teraźniejszości i nie ma prawa do przyszłości" - mówił bp Guzdek.

Zobacz również:

Hierarcha zauważył, że z tymi słowami z przeszłości współbrzmi apel papieża Franciszka z ostatniej encykliki Fratelli tutti, który zacytował: "jeśli jakaś osoba składa wam propozycję i mówi, byście pomijali historię, czy nie doceniali doświadczenia osób starszych, pogardzali wszystkim, co minione, a patrzyli jedynie w przyszłość, którą ona wam oferuje, czyż nie jest to łatwy sposób pozyskania was dla jej propozycji, abyście robili tylko to, co ona wam mówi? Ta osoba potrzebuje, byście byli puści, wykorzenieni, nieufni wobec wszystkiego, abyście ufali jedynie jej obietnicom i podporządkowali się jej planom".

Przyjmijmy tę radę papieża, uwierzmy, że nasze dziś i jutro można budować jedynie na fundamencie przeszłości, na wartościach uniwersalnych, sprawdzonych, które zostały opisane w Dekalogu. Szanujmy przekazany nam przez poprzednie pokolenia dar wolności - apelował bp Guzdek.

"Nienawiścią nie obronimy ojczyzny"

Szczególnie dziś, kiedy cały kraj zmaga się z groźną pandemią, należy zapomnieć o pożytkach własnych, odrzucić język pogardy, nienawiści i wrogości oraz strategię odwetu - przekonywał hierarcha. Nienawiścią nie obronimy naszej ojczyzny. Trzeba pójść drogą dialogu i porozumienia - podkreślił.

Nadszedł czas, aby połączyć siły dla dobra naszej ojczyzny. Potrzebne są rozumne, odpowiedzialne działanie i wdzięczność wobec służby zdrowia, służb mundurowych oraz tych wszystkich, którzy spieszą z pomocą chorym, narażając własne zdrowie i życie - wyliczał bp Guzdek.

"Potrzeba światła wiary i rozumu"

W Narodowe Święto Niepodległości chcemy także dziękować za polskie rodziny, które w czasie zaborów z pokolenia na pokolenie przekazywały gen wolności oraz wychowywały dzieci i młodzież w duchu religijnym i patriotycznym. Wdzięczność należy się także wspólnotom parafialnym i zakonnym, które były ostoją polskiego języka, wiary i kultury - mówił bp Guzdek. Dziś, ciesząc się wolnością naszej ojczyzny, pragniemy dziękować dobremu Bogu oraz tym wszystkim, którzy ponad sto lat temu przyczynili się do zmartwychwstania Rzeczpospolitej. Tak nam podpowiada rozum i poczucie odpowiedzialności - dodał.

Na koniec homilii hierarcha zaznaczył, że przemiana świata zaczyna się od przemiany naszych serc i umysłów. Dzisiaj, w świecie pogrążonym w mroku niepewności, lęku i obaw o przyszłość, potrzeba światła wiary i rozumu! Ono jest źródłem nadziei na pokonanie wszelkich trudności i zachowanie wolności naszej ojczyzny - mówił.