Bez porozumienia zakończyły się rozmowy górników z kopalni Janina w Libiążu i związków zawodowych z zarządem spółki Tauron Wydobycie. Górnicy chcą więcej zarabiać. Dziś przedstawili zarządowi swoje postulaty.

REKLAMA

Postulaty są przede wszystkim płacowe i techniczne dotyczące inwestycji i poprawy wyposażenia pracowników w podstawowe narzędzia - wymieniał Stanisław Kłysz z górniczej Solidarności. Według głównego inżyniera kopalni Janusza Mąsiora, górnicy z Janiny chcą ok. 1800 złotych jednorazowej wypłaty. Zarząd zaproponował powrót do rozmów w piątek. Spółka liczy również na powrót górników do pracy.

Podstawą prowadzenia rozmów na wszystkie zgłoszone przez załogę tematy jest kontynuowanie pracy przez wszystkich pracowników zakładów spółki - napisał w oświadczeniu zarząd firmy. W piątek i dziś duża część załogi nie pracowała. Około 50-55 proc. załogi z porannej zmiany wzięło urlop na żądanie lub tzw. wybitki za przepracowane dni świąteczne - potwierdził Janusz Mąsior.

Na wyniki rozmów przed siedzibą spółki Tauron Wydobycie czekało około 200 górników. Wchodzący na rozmowy zarząd powitali okrzykami: "Złodzieje!". Na zapowiedź kolejnej tury rozmów w piątek i apel o powrót do pracy górnicy odpowiedzieli: "Nie fedrujemy!". Protestujący podkreślali, że zarabiają skandalicznie mało, np. na dole pensja czasami jest nawet niższa niż 2,5 tys. zł. netto. Niektórzy mówili, że domagają się 1 tys. zł podwyżki.

Twoja przeglądarka nie obsługuje standardu HTML5 dla video

Rozmowy o podwyżkach w kopalni Janina

W odniesieniu do zgłoszonego przez załogę tematu płacowego, zarząd przypomniał, że w grupie Tauron kwestię tę regulują zapisy porozumienia płacowego wypracowane na poziomie Rady Społecznej Grupy Tauron. Porozumienie to jest realizowane, a kolejne rozmowy na temat weryfikacji wynagrodzeń zasadniczych w grupie mają rozpocząć się we wrześniu - czytamy w komunikacie spółki.

Górnicy niepokoją się także o przyszłość zakładu w Libiążu. Tauron rozważa możliwość zbycia kopalni Janina. Grupa Tauron ogłosiła, że w perspektywie najbliższej dekady zamierza postawić na nisko- i zeroemisyjne źródła energii - w 2030 r. ich udział w miksie wytwórczym grupy ma przekroczyć 65 proc. Planowane są inwestycje w farmy wiatrowe na lądzie, farmy fotowoltaiczne oraz zaangażowanie w budowę morskich farm wiatrowych. Planowane jest stopniowe wyłączanie starych bloków węglowych.