Awaryjne lądowanie samolotu hercules na wrocławskim lotnisku - dowiedział się reporter RMF FM Mateusz Czmiel. Nikomu nic się nie stało. Lądowanie zabezpieczało 7 jednostek straży pożarnej.

REKLAMA

Samolot bezpiecznie wylądował na płycie wrocławskiego lotniska. Cywilna i wojskowa straż pożarna zabezpieczały lądowanie - potwierdził Daniel Mucha, rzecznik wojewódzkiej straży pożarnej we Wrocławiu.

Jak udało nam się dowiedzieć, hercules miał awarię silnika, a jego awaryjne lądowanie nie miało wpływu na loty cywilne.

Polska Agencja Prasowa pisze, że samolot lądował z wyłączonym jednym z czterech silników. Związane to było z ćwiczeniami NATO prowadzonymi przez wojska belgijskie w Polsce - podały władze portu lotniczego we Wrocławiu.