Z powodu opadów śniegu podniesiono stopień zagrożenia lawinowego w Tatrach i na północnych stokach Babiej Góry. W związku z tym ratownicy apelują o zachowanie szczególnej ostrożności.

REKLAMA

/ Grzegorz Momot (PAP) / PAP
/ Grzegorz Momot (PAP) / PAP
/ Grzegorz Momot (PAP) / PAP
/ Grzegorz Momot (PAP) / PAP
/ Grzegorz Momot (PAP) / PAP

Do trzeciego stopnia wzrosło zagrożenie lawinowe w Tatrach. W nocy z poniedziałku na wtorek w Zakopanem spadło kilkanaście centymetrów śniegu. Na podhalańskie drogi wyjechały pługopiaskarki.

Rzecznik Zarządu Dróg Wojewódzkich w Krakowie Roman Leśniak powiedział PAP, że drogi na południu Małopolski są przejezdne, a na jezdniach cały czas pracują pługopiaskarki.

Jak poinformowała dyżurna synoptyk Wysokogórskiego Obserwatorium Meteorologicznego, na Kasprowym Wierchu leży już 140 cm śniegu i ciągle przybywa. Według meteorologów, śnieg będzie padać jeszcze przez najbliższe dni.

Warunki do uprawiania turystyki w Tatrach są niekorzystne. Powyżej górnej granicy lasu panuje pełnia zimy - informują pracownicy Tatrzańskiego Parku Narodowego. Szlaki zasypane są warstwą świeżego śniegu, a przebieg traktów jest niewidoczny. Miejscami potworzyły się spore zaspy, a w partiach graniowych nawisy śnieżne.

Ratownicy TOPR informują, że wysoko w górach pokrywa śnieżna jest umiarkowanie lub słabo związana z podłożem, a wyzwolenie lawiny jest możliwe już przy małym obciążeniu. Możliwe jest także samorzutne wyzwolenie lawin.

Powrót zimy w Beskidach. Wzrosło zagrożenie lawinowe na Babiej Górze

Zima wróciła także w Beskidy. W ciągu kilkunastu godzin w wyższych rejonach gór spadło ponad 30 cm śniegu. Warunki na szlakach są bardzo trudne. Goprowcy w poniedziałek do drugiego podnieśli stopień zagrożenia lawinowego na północnych stokach Babiej Góry.

"Zwiększone zagrożenie lawinowe występuje w miejscach odłożenia większych ilości śniegu z ostatnich opadów na starą, twardą warstwę. Dotyczy to głównie żlebów i kotłów po północnej stronie masywu. W tych miejscach na bardzo stromych stokach należy zachować szczególną ostrożność" - ostrzegają goprowcy.

Ratownik dyżurny z centralnej stacji GOPR w Szczyrku Dawid Stec poinformował, że najwięcej śniegu spadło ostatnio w rejonie Babiej Góry i Pilska. Ciągle go przybywa. Szlaki turystyczne są zasypane. Mocno ograniczona jest widoczność. Na Hali Miziowej w rejonie Pilska nie przekracza ona 30 m. Niewiele lepiej jest na Babiej Górze. W górach utrzymuje się niewielki mróz.

W masywie Babiej Góry zamknięty pozostaje szlak żółty zwany Percią Akademicką, który biegnie z Markowych Szczawin na Diablak.

Drugi stopień zagrożenia lawinowego oznacza, że jest ono umiarkowane. Pokrywa śnieżna jest średnio związana. Wyzwolenie lawiny jest możliwe przy dużym obciążeniu dodatkowym przede wszystkim na stromych stokach. Zdaniem goprowców nie należy spodziewać się samorzutnego zejścia dużych lawin.

Grupa Beskidzka GOPR zasięgiem działania obejmuje teren od Bramy Morawskiej po Babią Górę.

(ph)