Tajemniczy konwój pojazdów terenowych przejechał z Turcji do północnego Iraku. Tureckie media przypuszczają, że w dżipach znajdował się oddział zwiadowczy amerykańskiej armii.

REKLAMA

Świadkowie mówią, że 15 samochodów z tureckimi tablicami rejestracyjnymi przejechało bez zatrzymywania się prze z przejście graniczne w Habur. Jednak ludzie siedzący wewnątrz pojazdów najprawdopodobniej nie byli Turkami.

Północny Irak znajduje się pod kontrolą Kurdów. Ostatnio pojawiły się informacje, że turecka armia rozmieściła czołgi wokół jednego z tamtejszych lotnisk. Jeśli doszłoby do amerykańskiego ataku na Irak, wtedy natarcie wyszłoby również z Turcji.

Na razie turecki parlament debatuje, czy zezwolić na zwiększenie kontyngentu amerykańskich oddziałów w swym kraju. Z anonimowych źródeł wiadomo, że w zamian za poparcie dla wojny z Irakiem, Waszyngton zaoferował Ankarze pomoc w wysokości 6 mld dolarów oraz udzielił gwarancji pożyczkowych na dalsze 20 mld dolarów.

22:05