Tatry wciąż groźne. Ratownicy TOPR sprowadzili ze Świnicy turystę, który przecenił swoje siły lub nie docenił warunków i utknął bez odpowiedniego sprzętu na zaśnieżonym szlaku.

REKLAMA

Turysta bał się zrobić krok, by się nie poślizgnąć i spaść. TOPR-owcy zanieśli mu raki i uprząż, a także linę asekuracyjną i pomagają zejść.

Wcześniej śmigłowcem przetransportowano do szpitala turystkę z poważnymi dolegliwościami sercowymi. Kobieta zasłabła na szlaku nad Czarnym Stawem Gąsienicowym.

Gorąca Linia RMF FM jest do Waszej dyspozycji! Przez całą dobę czekamy na informacje od Was, zdjęcia i filmy.

Możecie dzwonić, wysyłać SMS-y lub MMS-y na numer 600 700 800, pisać na adres mailowy albo skorzystać z formularza WWW.