Agresywny 86-letni pacjent zaatakował lekarkę w Poradni Okulistyki Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Kielcach. Po incydencie złożyła ona zawiadomienie dot. naruszenia nietykalności cielesnej.

REKLAMA

Do incydentu doszło w piątek. Jak poinformowała Anna Mazur-Kałuża, rzeczniczka Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Kielcach, pacjent oczekiwał przed gabinetem na dalszą część badania okulistycznego, po przejściu wstępnej diagnostyki. W tym czasie personel konsultował kolejnych chorych.

Nieoczekiwanie mężczyzna, w trakcie, gdy lekarz zajmował się inną osobą, wtargnął do gabinetu i w bardzo agresywny sposób zaczął domagać się natychmiast realizacji dalszej części badania. Nie zareagował na prośby, by poczekać na swoją kolej - relacjonowała rzeczniczka. Pacjent zaczął grozić lekarce słownie, a następnie boleśnie szarpnął ją za ramię, wykrzykując obraźliwe sformułowania - dodała. Mężczyzna miał także w wulgarny i agresywny sposób zachowywać się w stosunku do innej pacjentki oczekującej na badanie. O sprawie została poinformowana policja.

Po przyjeździe na miejsce funkcjonariuszy 86-letni mężczyzna się uspokoił. Przyznał się, że kilkukrotnie szarpnął lekarkę za rękaw - powiedział PAP Karol Macek, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Kielcach.

86-letni mężczyzna tłumaczył swoje podirytowanie długim oczekiwaniem w kolejce na przyjęcie do gabinetu. Pani doktor początkowo nie zgłaszała sprawy, zrobiła to po zakończonym dyżurze. Złożyła zawiadomienie w kierunku naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego - powiedział Macek.

Za naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego grozi grzywna, a nawet trzy lata więzienia.